koncentrator kultury wyciskamy 100% kultury z kultury - wyciskaj z nami!

INFORMACJA:

dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
dla zakresu jest nie ma danych
dlatego przekierowano do zakresu BYŁO
OK

Na naszych stronach internetowych stosujemy pliki cookies.

Korzystając z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki
wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z  Polityką Prywatności.

» ROZUMIEM I AKCEPTUJĘ
zmodyfikowano  11 lat temu  »  

WĘDRÓWKĄ ŻYCIE JEST CZŁOWIEKA…

Rybnik »
CO było GRANE - ARCHIWALNE TERMINY » » 23 172 wyświetleń od 15 maja 2015
  • 21 maja 2015, czwartek
    » 18:00

Spotkanie z cyklu: PODRÓŻE W NIEZNANE. Wołosate - Ustroń. Główny Szlak Beskidzki - 500 km w 23 dni.

Ania Sosna i Renata Sosna, córka i mama, dziewczyny z podrybickiech Jankowic, zapraszają na opowieść ze swojej wędrówki najdłuższym górskim szlakiem w Polsce. Wstęp wolny!

Czerwony Szlak - Główny Szlak Beskidzki prowadzi nieprzerwanie przez ponad 500 km z Ustronia do Wołosatego przebiegając przez najpiękniejsze pasma Beskidów (Beskid: Śląski, Żywiecki, Sądecki, Niski) oraz przez Bieszczady. Pasma: Policy i Gorców, nie pomijając najważniejszych szczytów i miejsc widokowych, takich jak: Stożek, Barania Góra, Babia Góra, Polica, Turbacz, Lubań, Przechyba, Radziejowa, Jaworzyna, Kozie Żebro, Chryszczata, Okrąglik, Smerek, Tarnica i Halicz. Fascynuje panoramą Beskidu Śląskiego i rozciągających się przepięknych bieszczadzkich połonin. Przebiega przez Babią Górę, najwyższy szczyt Beskidów, oraz niezwykle urocze Jeziorka Duszatyńskie. Na szlaku można spotkać dziką zwierzynę i ptactwo. Pomijając cenne walory przyrodnicze, szlak prowadzi przez wiele ciekawych miejscowości, jak: Ustroń, Rabka, Krościenko nad Dunajcem, Rytro, Krynica, Hańczowa, Komańcza, Cisna czy Ustrzyki Górne. Szlak wyznakował Kazimierz Sosnowski w latach 1924-1935 i jego też imię szlak nosi. Początkowo w okresie międzywojennym prowadził z Ustronia aż na Stoh (trójstyk ówczesnych granic Polski, Rumunii i Czechosłowacji) w Górach Czywczyńskich (Karpaty Wschodnie), a jego długość wynosiła ok. 750 km. Z ciekawostek warto odnotować, że: szlak przebiega przez 8 pasm górskich (teren 3 województw, 11 powiatów oraz 30 gmin), na szlaku mamy okazję zwiedzić 4 parki narodowe (Babiogórski, Gorczański, Magurski i Bieszczadzki) i 7 miast (z czego 3 uzdrowiska - Ustroń, Rabka i Krynica-Zdrój), szlak na odcinku 37,5 km wiedzie granicą państwową (11,5 km granicą polsko-czeską i 26 km granicą polsko-słowacką).

Przejście całego szlaku gwarantuje wiele atrakcji i satysfakcji, o czym przekonały się Ania i Renata Sosna. Doświadczyły one: wędrówki przez różne krajobrazowo pasma górskie, bogactwa roślinności i oraz zaliczyły wszystkie stany pogodowe (słońce, deszcz i mgła). A wszystko dla: całkowitej wolności (brak rezerwacji noclegów, własny namiot i prowiant), oderwania się od codziennych problemów (brak zasięgu telefonii, specyficzni ludzie i rozmowy), czasu na refleksje i smakowanie piękna, realizacji zwariowanych pomysłów i marzeń. Nocowały: pod gwiazdami na Połoninie Caryńskiej (wschód słońca), w deszczu i mgle (wśród mogił z I i II wojny na Chryszczatej), w wiacie Magurskiego PN (niedaleko Przełęczy Hałbowskiej, gdzie w lipcu 1942 r. rozstrzelano 1250 Żydów), w studenckich bazach namiotowych (np. nad wodospadem w Wisłoczku). Podziwiały: piękno mijanych miejsc (chmury na Kordowcu, mgły na Babiej Górze, ukryty w mgłach i wrzosach cmentarz na Rotundzie, zaprojektowany przez Dusana Jurkovicia, cerkwie Beskidu Niskiego. Niespotykane spotkania z ludźmi: motocykliści koło Duszatyna, chłopak z Przeł. Żebrak, historia babci Nowakowej, gorąca herbata z termosu Jaśka, spotkania w drodze do bacówki w Bartnem, obietnica złożona kobiecie w Beskidzie Sądeckim. Trudne chwile: zniszczenie jedynych butów od ciepła ogniska, spotkanie w Gorcach psa-przyjaciela, błądzenie we mgle w drodze na Halę Krupową. Co daje taka wędrówka: wiarę we własne siły, że poradzimy sobie z każdą przeciwnością, zrozumienie, że człowiek tak naprawdę niewiele potrzebuje do życia.

Ania Sosna - studentka I roku elektrotechniki AGH w Krakowie. Wielbicielka przygód, wędrówek górskich, zwiedzania pałaców, zwłaszcza tych opuszczonych i zrujnowanych. Wesoła i pełna życia. Do jej pasji należą także taniec i modelarstwo. W 2013 r., wędrując po polskich, czeskich i słowackich Beskidach, zdobyła potrójną Międzynarodową Odznakę Turystyczną „Beskidy” (I edycja). W 2014 r. przeszła w 23 dni ok. 500 km Głównym Szlakiem Beskidzkim z Wołosatego do Ustronia (Złota Odznaka Głównego Szlaku Beskidzkiego).

Renata Sosna - pracownik administracyjny Politechniki Śląskiej. Pasje: górskie wędrówki, odkrywanie nowych miejsc i ludzi, historia. W 2014 r. przeszła ok. 500 km Głównym Szlakiem Beskidzkim z Wołosatego do Ustronia (Złota Odznaka Głównego Szlaku Beskidzkiego).- W każdej chwili jestem gotowa spakować plecak i wyruszyć na spotkanie piękna. Ono nadchodzi niespodziewanie i jak czarodziejska różdżka odmienia nasze życie. Zachwyca mnie różnorodność - różnorodność przyrodnicza i kulturowa, odmienność świata, który każdy z nas nosi w sobie.

zmodyfikowano  11 lat temu  »  
przewiń ekran do początku stronyprzewiń ekran do początku strony

Wybierz kasę biletową:

ZAMKNIJ