Noc śpiewa swoje pieśni
- 23 października 2026, piątek» 19:00

„Dłużej nie mogę tego wytrzymać…” – tym zdaniem zaczyna się sztuka. Wraca ono później wielokrotnie, jak refren, jak echo, które nie daje spokoju. Powtarza je główna bohaterka – młoda mężatka, ale brzmi ono w każdym z nas. Bo każdy z nas zna ten moment, kiedy cisza w domu zaczyna dźwięczeć zbyt głośno, a spojrzenie drugiego człowieka staje się nie do zniesienia.
Jon Fosse puszcza w nieśpieszny ruch wydarzenia, by zbadać nasze granice – nie tylko wytrzymałości i psychicznej odporności, ale i te, które oddzielają nas nawzajem od siebie. Kto je wyznaczył? Kto nas nimi podzielił? Czy można je przekroczyć? Śledząc krótkie, jakby urywane wpół słowa dialogi pomiędzy bohaterami warto sobie te pytania stawiać, szukać w tym, co mówią, odruchowych, niemal podświadomych reakcji, które nie są obce i nam samym.
Granice są przecież czymś naturalnym i potrzebnym, dają nam poczucie bezpieczeństwa, stanowią ramy, w których możemy się rozwijać, ale ich naturą jest przecież także i OGRANICZANIE, zamykanie jednostki w społecznej roli – pozie nieudacznika czy człowieka sukcesu. I robią to nie tylko inni – rodzina, przyjaciele, koledzy z pracy, ale także i my sami. Granice dają nam formę, kształt, w którym możemy oddychać. Ale z czasem stają się klatką. Trzymamy się ich z przyzwyczajenia, z lęku, z nadziei, że to, co znane, ochroni nas przed tym, co nieznane. A jednak to właśnie one najczęściej oddzielają nas od siebie – cicho, niezauważalnie, w codziennych rytuałach, w zdaniach powtarzanych bezmyślnie, w gestach, które miały znaczyć bliskość, a oznaczają już tylko rutynę.
Fosse nie szuka winnych. Nie rozdziela swoich postaci na dobre i złe. Pozwala im mówić i milczeć, pozwala im być w pół drogi – tak jak my wszyscy jesteśmy w pół drogi do siebie nawzajem. Bo gadatliwość i milczenie mogą być tym samym – sposobem, by nie dotknąć bólu, który nosimy w środku. Norweski noblista nie dopowiada jednak niczego na siłę, w subtelny sposób stara się jedynie rzucić snop światła w te miejsca, w których zbyt głęboko i zbyt szczelnie kryjemy się przed otoczeniem i z których nie jesteśmy w stanie wydobyć się o własnych siłach.
Spektakl odbędzie się w wyjątkowej przestrzeni – widzowie i aktorzy spotkają się bezpośrednio na scenie. Kameralna widownia zbudowana na dużej scenie teatru stworzy intymną, unikatową atmosferę spotkania.
Uprzejmie informujemy, że ze względu na specyfikę układu sceny spóźnione osoby nie będą mogły uczestniczyć w spektaklu. Dodatkowo zaznaczamy, że na widownię prowadzą schody.
Spektakl rekomendowany Widzom od 16. roku życia.
Spektakl objęty został Honorowym Patronatem Ambasady Królestwa Norwegii. To zaszczyt, który dodaje przedsięwzięciu wyjątkowego prestiżu i podkreśla jego bliskość z tradycją norweskiej sztuki.
Licencja na wystawienie utworu została wydana przez Agencję Dramatu i Teatru ADiT.
***
Bezpieczne zakupy w Bilety24. W przypadku odwołania wydarzenia, gwarantujemy automatyczny zwrot środków potwierdzony komunikatem wysyłanym na adres e-mail, podany podczas zakupu.
Kabaret Świerszczychrząszcz - Z plejbeku
21 lutego 2008 - 17:00
Nowa Aula KUL
al. Eacławickie 14 Lublin
35 849teatr
za_snu_cie, Zbycho i Towarzycho, ZINiONI
21 lutego 2008 - 18:00
Dom Kultury LSM
Wallenroda 4 Lublin
36 246teatr
Urojona kantyna
15 stycznia 2008 - 19:30
Restauracja Brama
ul. Grodzka 21 Lublin
59 134teatr
Spektakle Teatrów Tańca
3 lipca 2007 - 21:30jest więcej terminów
Muszla Koncertowa
Ogród Saski Lublin
39 367teatr
OPEN SITUATION
26 czerwca 2007 - 18:00
Centrum Kultury
ul. Peowiaków 12 Lublin
37 568teatr
TEATR WSPÓŁCZESNOŚCI I NORWID?
30 maja 2007 - 17:00
Centrum Kultury
Peowiaków 12 Lublin
36 803teatr
EUGENIUSZ ONIEGIN
20 kwietnia 2007 - 19:00
Filharmonia im. H. Wieniawskiego
ul. M. Curie-Skłodowskiej 5 Lublin
60 549teatr
EUGENIUSZ ONIEGIN
20 kwietnia 2007 - 19:00
Filharmonia im. H. Wieniawskiego
ul. M. Curie-Skłodowskiej 5 Lublin
61 191teatr
Traktat optyczny, Bellissimo, Ku dobrej ciszy
17 lutego 2005 - 18:00
Centrum Kultury
ul. Peowiaków 12 Lublin
62 537teatr













